Całość zależy od tego, co uda nam się wykoncypować

Wiele osób śni o tym, by nadać swojemu pomieszczeniu niepospolity charakter. Bezsprzecznie nie każdy jest projektantem wnętrz, jednak wolno bodaj zaryzykować twierdzenie, że każdy chce się w swoim pomieszczeniu czuć jego właścicielem. Ludzie osiągają ten cel z wykorzystaniem rozlicznych metod. Nawet najmocniej surowe wnętrza zawierają w większości wypadków co najmniej jakiś element, który rozróżni go od reszty.

wandcork, czyli korkowa ściana, zdarza się w Polskich lokach incydentalnie. To doskonałe rozwiązanie nie tylko ze względu na to że korek porządnie wygląda, ale także wskutek tego, że za pomocą gwózdka lub szpilki możemy na nim powiesić co pragniemy nie niszcząc go. Korkowa ściana działa stricte tak samo jak korkowa tablica tyle, że jest dużo większa. Możliwości, jakie nam dostarcza, są trudne do przecenienia. Możemy przykładowo zamienić naszą ścianę w galerię, lub ścienną gazetkę, możemy również nic z nią nie robić i upajać się jej ciepłym designem. Co najlepsze – możemy na niej eksperymentować i ulepszać jej wygląd tak cyklicznie, jak chcemy. Możemy urządzić sobie galerię w poniedziałek, pozostawić ścianę gołą we wtorek, a w środę zawiesić na niej plakat, który ściągniemy w sobotę aby zastąpić go innym.
Dla jednostek wykazujących dużą pomysłowość ciężko znaleźć bardziej pozytywny element wystroju wnętrza. Jeżeli się do nich kwalifikujemy – śmiało warto na serio pomyśleć nad obiciem chociaż jednej ściany korkiem.